Celem ataków Denial of Service (DoS) jest uczynienie usług niezdatnymi do użytku, przy czym atakujący mają tutaj do dyspozycji całą gamę możliwości.
Jedna z nich jest systematyczne przeciążanie systemu komputerowego. Może odbywać się to na przykład poprzez zapełnienie wszystkich dysków na komputerze. Hacker może także uruchamiać nowe procesy do czasu, aż komputer nie będzie w stanie przetworzyć innych programów.
Kolejna opcja polega na sabotowaniu usług bazujących na protokole TCP poprzez wykorzystywanie słabości tego protokołu. Ofiara jest przy tym zalewana pakietami SYN, których nadawca nie odpowiada, gdyż w ogóle nie istnieje. Atak taki określany jest jako SYN-Flooding-Attack i dawał się w ostatnich latach we znaki wielu providerom. Takie bombardowanie pakietami SYN powoduje, że moduł TCP ofiary blokuje się w stanie SYN_Received i przez jakiś czas nie jest w stanie nawiązać żadnego nowego połączenia TCP[1].
Jako kolejne niebezpieczeństwa w tej dziedzinie warto wymienić Ping of Death oraz Winnuke[2].
